środa, 22 lutego 2017

Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes

Źródło zdjęcia

O tej książce słyszałam i czytałam wiele. Przewijała się na większości blogów, wszędzie było widać jej okładkę, przeczytać recenzję. Kilka nawet przeczytałam, z ciekawości. W momencie, kiedy nadarzyła się okazja na lekturę nie czekałam długo. Przecież coś musi być w tak popularnej książce, prawda? Wszyscy ją znają, wszyscy się zachwycają, wszyscy oglądali film, więc na co czekać? 

poniedziałek, 13 lutego 2017

4 lata :)

Źródło zdjęcia

Dzisiaj mijają 4 lata od momentu opublikowania pierwszego postu. 
Baaardzo dużo czasu, dużo zmian, dużo wydarzeń, pozytywnych i negatywnych, bo przecież nie da się wszystkich uniknąć ☺

W tym momencie życzę sobie... wielu rzeczy 😃
Przede wszystkim wytrwałości i cierpliwości. Obie te rzeczy przydadzą się zarówno w blogowaniu, jak i w życiu codziennym. Chciałabym, żeby plany, które gdzieś tam się rodzą w mojej głowie zostały przeze mnie zrealizowane, a przede wszystkim, żebym miała odwagę podjąć się ich realizacji, a nie tylko coś tam sobie w myślach kombinować 😉 
Więcej czytania, więcej pisania - to u mnie standard ☺

Chcę także podziękować wszystkim tym osobom, które pomimo moich wad tutaj zaglądają, czytają to, co napiszę, czasami skomentują. Bloga założyłam dla siebie, dla własnej satysfakcji, ale z czasem okazało się, że także dla Was. Każde Wasze odwiedziny, każde napisane przez Was słowo sprawia mi niewypowiedzianą przyjemność i satysfakcję. 
Naprawdę Wam dziękuję, że jesteście, że mnie motywujecie, że mimo tych nieszczęsnych przerw dajecie mi kolejną szansę. Jest to dla mnie niezmiernie ważne.

Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, że przede mną i przed Wami jeszcze wiele książek i recenzji ☺💕

piątek, 10 lutego 2017

Zaginione wojowniczki - Anne Fortier

Instagram

Tak, wiem. Miał się pojawić wpis dotyczący Zanim się pojawiłeś Jojo Moyes. I na pewno tak by się stało, gdyby nie to, że wczoraj skończyłam czytać rewelacyjną książkę, mianowicie Zaginione wojowniczki Anne Fortier. I uwierzcie mi, że nie mogłam się powstrzymać, i nie wziąć się za napisanie tej recenzji. Musiałam to zrobić "na świeżo" ☺ A ta planowana recenzja nie zając, nie ucieknie. Być może już Was zaintrygowałam i się zastanawiacie, co takiego może być w książce, że tak od razu wzięłam się za pisanie o niej. Na pierwszy rzut oka wcale nie jest jakaś specjalna, na drugi być może też nie, ale to trzecie spojrzenie powinno już wpłynąć na Waszą decyzję - czytać czy nie czytać?

piątek, 3 lutego 2017

Przeczytane w Miesiącu - Styczeń

Instagram

Skończył się pierwszy miesiąc 2017 roku i muszę przyznać, że żaden z ostatnich miesięcy nie minął mi tak szybko, jak styczeń. Niby powoli mijał dzień za dniem, tydzień za tygodniem, a tu nagle - luty! Może to i dobrze, czas szybko płynie, czyli do marca niedaleko ☺
Jak upłynął ten miesiąc? Dość aktywnie, ponieważ skupiliśmy się na kompletowaniu wyprawki dla Maleństwa, oprócz tego postanowiłam własnoręcznie zrobić kocyk na szydełku z takich kwadratów, jak ten na zdjęciu powyżej, o czym mogliście się dowiedzieć ze zdjęć na Instagramie. Na czytanie także był czas, chociaż muszę przyznać, że niewiele, co odrobinę mnie zawstydza, ale nic na to nie poradzę.

Chociaż może cztery książki, to nie aż tak zły wynik? Sama nie wiem, ale zmienić tego już się nie da, czasu nie cofnę :)

Meredith Miletti, Szczęście na widelcu. Powieść w pięciu daniach - RECENZJA
Romuald Pawlak, Póki pies nas nie rozłączy - RECENZJA
Jeremy Clarkson, Świat według Clarksona 6. Tak jak mówiłem...
Jojo Moyes, Zanim się pojawiłeś 

Która najbardziej mnie zachwyciła? Ostatnia. Zdecydowanie. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Jojo Moyes i teraz już wiem, o co chodzi tym wszystkim ludziom, którzy zachwycają się jej książkami, ale o tym będzie więcej w recenzji, która już powstaje ☺