poniedziałek, 2 lutego 2015

Cukiernia pod Amorem. Cieślakowie - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Źródło zdjęcia

Nadszedł czas na przybliżenie drugiej części sagi Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Minęło już trochę czasu od jej przeczytania, jednak nie zmieniło to mojego nastawienia, opinii. Czego dowiadujemy się w drugim tomie? Jak to było kiedyś z emigracją za ocean? Jak wyglądały początki kariery gwiazd? W jaki sposób można było zapewnić sobie byt i przetrwanie podczas wojny? 


Dalsze losy rodu Zajezierskich, poszerzone o rodzinę Cieślaków nie wzbudzają mniej emocji od wcześniejszej części. Kobiety w równym stopniu walczą o przetrwanie rodziny. W jednej sytuacji starają się, aby dawne tajemnice ujrzały światło dzienne, aby wszystko wyjaśnić, a w innych robią wszystko, aby pewne sprawy pozostały w ukryciu, by chronić swoich bliskich i siebie. Romanse, kariera, dzieci, wojna, śmierć, walka, przetrwanie. Te tematy przewijają się nieustannie, tworząc jednolitą fabułę, co początków może nie wydawać się zbyt realne z powodu natłoku postaci oraz  przemieszczania się w czasie, przez co w jednej chwili przenosimy się z 1901 roku do czasów współczesnych. 

Nie przeszkadza to w niczym, jeśli na powieść spojrzymy całościowo. Zauważymy, że poszczególne historie się zazębiają, mają wspólne elementy, wzajemnie na siebie oddziałują. Kto przeczytał pierwszą część ten wie, w jaki sposób budowana jest cała historia. W zasadzie każdy szczegół ma tutaj znaczenie, mniejsze lub większe, ale ma. Szczególne wrażenie robi zawziętość w działaniu bohaterów, ich stanowczość i pragnienie osiągnięcia celu. Są oczywiście i inne elementy godne uwagi, ale moją przykuł akurat ten. 

Zapytacie: dlaczego tak krótko? Odpowiedź jest prosta. Są książki, których opisanie nie odzwierciedli tego, co człowiek myśli podczas czytania. Tak wiele chce się napisać, ale trudno określić, co wybrać, na czym się skupić. Dlatego właśnie dzisiaj jest krótko i zwięźle. Resztę pozostawiam Wam samym, abyście poznali tę książkę od środka. Jest to całkiem proste, ponieważ wystarczy tylko zacząć;)


6 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć , że to druga część, bo ostatnio myślałam o jej kupnie :)
    Pozdrawiam serdecznie;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepiej zacząć od pierwszej części;)

      Usuń
  2. Wszystkie trzy części są wspaniałe :) Ja jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzecia jeszcze przede mną, ale mam wrażenie, że mnie nie rozczaruje:)

      Usuń
  3. Nie poznałam jeszcze pierwszej części, choć czuję się zachęcona do jej kupna :)

    OdpowiedzUsuń