sobota, 4 października 2014

Fartowny pech - Olga Rudnicka

źródło zdjęcia


Istnieją ludzie, którzy mają pecha. Zwyczajnie nic im nie wychodzi, sprzęty są złośliwe i nie chcą działać, koledzy robią głupie kawały, a kobieta dokonuje perfidnej zemsty. Właśnie do takich osób należy Filip Nadziany. Zaliczywszy z wyżej wymienionych sytuacji postanawia przerwać złą passę i zmienić swoje życie. Może nie jakoś diametralnie, ponieważ dalej jest policjantem, ale wystarcza mu, że udało mu się zdobyć przeniesienie do innej miejscowości, gdzie odziedziczył niewielki domek, w którym będzie mógł mieszkać. A przynajmniej tak myślał przed przeprowadzką;)
Krystian Dziany jest kolegą Filipa z byłego miejsca pracy. On również nie należy do osobników w czepku urodzonych i, dzięki pomocy brata, także postanawia dokonać pewnych zmian, które mają inny wymiar niż w przypadku Filipa. Kryś porzuca policję i zostaje detektywem. Na dodatek z miejsca dostaje pierwsze zlecenie:)



Obaj mężczyźni nie zdają sobie sprawy z faktu, że już niedługo zostaną zamieszani w wojnę gangów. Kryś będzie w o tyle gorszej sytuacji, że dowie się pewnych faktów z życia brata, Gianniego, który okazuje się być jednym z popularniejszych gangsterów w Europie. Gianni obiecał sobie, że nigdy nie weźmie zlecenia na terenie Polski. Ale jak wszyscy doskonale wiemy - niektórych sytuacji przewidzieć się nie da i to właśnie Gianni da pierwsze zlecenie Krysiowi. Młody detektyw będzie musiał zdobyć kilka informacji, które pozwolą jego bratu zrealizować zlecenie od Padliny, szefa jednego z gangów. Oczywiście, na scenie pojawia się także płeć piękna, która zawróci w głowie obu braciom:)

Nie jest nowością fakt, że książki Olgi Rudnickiej, według mnie, są naprawdę dobre, Każda jej książka jest lepsza od poprzedniej. Widać, że styl jest coraz wyższym poziome. Zdolność obserwacji Olgi Rudnickiej jest godna podziwu. Każda sytuacja warta uwagi pojawia się w jej powieściach i jest bardzo trafnie przedstawiana i oceniana. Po dodaniu do tego wszystkiego nieprzeciętnego poczucia humoru dostajemy książkę sprawiającą, że człowiek zaczyna parskać śmiechem w autobusie, a pozostali pasażerowie tego środka lokomocji spoglądają ze zdziwieniem oraz krytyką (tak, to ja się śmiałam:p).

Co tym razem spowodowało te niekontrolowane wybuchy śmiechu? Zdecydowana większość sytuacji, które zostały zawarte w "Fartownym pechu". Zadziwiła mnie postawa Padliny, gangstera, który dla swoich wrogów nie ma litości, natomiast nie widzi świata poza swoją ukochaną córeczką, którą na poprawę humoru wysyła na zakupy do jednego z włoskich miast. Jednak najbardziej przypadł mi do gustu Gianni. Został on zaprezentowany w sposób specyficzny. Jest również gangsterem, jednak innym niż reszta, Pracuje tylko poza granicami naszego kraju, ponieważ kiedyś chce do niego wrócić i nie ma zamiaru być ściganym przez policję i inne tego rodzaju instytucje. Zlecenia realizuje szybko i perfekcyjnie. Nikt nic nie widzi, nikt nic nie słyszy. Są jednak pewne granice, których nie chce przekroczyć i nie przekroczy. Nigdy nie skrzywdzi kobiety, nie zostawi jej w potrzebie ani na pastwę losu i innych mężczyzn, którzy niechybnie skorzystaliby z sytuacji w wiadomy sposób. W Giannim można znaleźć kilka sprzeczności sprawiających, że mimo jego "zawodu", kobieta ma ochotę go poznać i mu zaufać.

W sieci można znaleźć wiele pełnych zachwytu recenzji tego tytułu. Ta jest następna, ponieważ nie mogę powiedzieć złego słowa o "Fartownym pechu". Mam tylko nadzieję, że Olga Rudnicka nie poprzestanie na tym, co już napisała i już niedługo będziemy mogli zachwycać się kolejną jej książką:)


12 komentarzy:

  1. Jak dobrze, że tak Ci się podobało ;) mam tę książkę, więc sięgnięcie po nią jest tylko kwestią czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle bardzo lubię książki tek autorki. Ze wszystkich tylko jedna nie przypadła mi do gustu, ale to chyba wyjątek potwierdzający regułę;)

      Usuń
  2. Powiem Ci, że mnie naprawdę zafascynowałaś tą swoją recenzją. ;) Byc może się skuszę!

    recenzjeami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że wszyscy zachwycają się tą autorką, a ja nadal nie miałam okazji przeczytać żadnej z jej powieści!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie powinnaś to nadrobić, bo naprawdę warto:)

      Usuń
  4. Bardzo lubię twórczość tej autorki, a 'Fartowny pech'' z miejsca zyskał moje uznanie. Rewelacyjna powieść/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka mnie zachwyciła, jak zresztą i inne tytuły Rudnickiej:)

      Usuń
  5. Nie znam tej autorki, ale poluję własnie na tę książkę. Trochę mnie martwi humor, bo często do mnie on nie trafia w książkach, ale i tak mam wielka ochotę poznać tę historię i samą autorkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawa jest prosta - jeśli nie spróbujesz, to się nie dowiesz:) Ja polecam te książki z czystym sercem:)

      Usuń
  6. Książka mnie ciekawi, chociaż to zupełnie nie moja tematyka. Ale humor w powieściach lubię, więc może kiedyś się skusze na tę powieść :)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że Ci się spodoba:) Ale tak jak napisałam wyżej - nie spróbujesz = nie dowiesz się:) Wszystko zalezy od Ciebie:)

      Usuń